Single Blog

Być szczęśliwym. Gdzieś i kiedyś, czy tu i teraz?

Jak postrzegasz swoje obecne życie? Cieszysz się etapem życia, na którym jesteś a może marzysz, aby być zupełnie gdzie indziej?

Sama, nie raz pragnęłam, aby przenieść się w piękniejsze i cieplejsze miejsce do życia, aby robić coś zupełnie innego zawodowo, niż do tej pory, aby żyć i funkcjonować inaczej niż teraz.

Przecież powinniśmy mieć marzenia i dążyć do ich spełnienia, czyż nie?

Tak. Ale…

Czasami zdarza się, że te nasze wizje i wyobrażenia, są jedynie formą ucieczki przed rzeczywistością i samym sobą. To przekonanie, że gdzieś tam, znikną nasze wszystkie zmartwienia, będzie lepiej, piękniej i w końcu staniemy się szczęśliwi- może okazać się nie tylko ułudą, ale i zasłoną dymną, dla naszej obecnej sytuacji.

Przez zafiksowanie się na tym, co wydaje nam się niezbędne, aby być prawdziwie szczęśliwymi, nie pozwalamy  sobie na szczęście tu i teraz.

Pewnie w tym momencie pomyślisz, że to banały, bo świetnie zadajesz sobie sprawę, ze wszystkiego, co napisałam powyżej.

Jednak zastanów się, czy Ty również, nie dajesz się zwieść swoim idealistycznym przekonaniom na temat tego, jak powinno wyglądać Twoje życie, jednocześnie nie doceniając tego, co masz teraz.

Kiedy ostatnio wyraziłeś wdzięczność za to, co już masz, za swoją obecną pracę, miejsce w którym mieszkasz, zdrowie, rodzinę, przyjaciół, znajomych itp. ?

Kiedy doceniłeś siebie za to, co do tej pory osiągnąłeś, za swoje umiejętności, talenty, zainteresowania i posiadane wartości?

Jak często myślisz o tym, jak byłoby wspaniale, być gdzieś indziej, mieć coś więcej, być kimś innym? Korzystasz z tego, co przynosi teraźniejszość? Na ile doceniasz oraz celebrujesz to, czego doświadczasz w swojej codzienności?

Warto sobie uświadomić, gdzie kierujemy nasze myśli i energię.

Niektórzy ludzie, żyją przeszłością, są tacy, którzy głównie marzą oraz tacy, którzy mając swoje cele i marzenia, a jednocześnie doceniają i czerpią z teraźniejszości.

Jakie podejście jest najbliższe Tobie?

Nie chcę przez to powiedzieć, że powinniśmy poprzestać na tym, co mamy, do niczego nie dążyć i niczego więcej nie chcieć. Wręcz przeciwnie, moje osobiste wartości są mocno osadzone w chęci zmiany, rozwoju, czynienia siebie i swojego życia lepszym. Jednak to wszystko mogę zacząć realizować już dziś, tu i teraz.  Tylko od nas zależy jak będziemy postrzegać obecny etap naszego życia. Czy będziemy na niego złorzeczyć, czy go wykorzystywać w najlepszy dla nas sposób.

Niech chwila obecna Ci służy.

Pomyśl, co dzięki temu, że jesteś na danym etapie masz, czego Cię to uczy oraz jakie możliwości stwarza na przyszłość.

Jeżeli chcesz coś zmienić- to wspaniale. Znasz swoją misję i swoje życiowe cele, oparte na wyznawanych wartościach- jeszcze lepiej!

Nie znaczy to jednak, że obecny etap jest mniej ważny, czy gorszy. Może bowiem stanowić świetne przygotowanie, czy podstawę, dla tego, co planujesz zrealizować i osiągnąć w przyszłości. Może zatem warto, bliżej przyjrzeć się temu, co obecna chwila nam daje i jak ją możemy spożytkować, by poczuć zadowolenie już teraz.

Jak praktykować wdzięczność?

Możesz podejść do tego metodycznie i codziennie wypisywać to, za co jesteś wdzięczny. Każdego ranka, lub wieczorem, zanim położysz się spać, wymień rzeczy, sytuacje, relacje, działania, za które dziękujesz. Pomyśl o tym, co dobrego Cię spotkało, z czego jesteś zadowolony, co sprawiło Ci radość. To nie muszą być, spektakularne rzeczy czy sytuacje.  Dla wzmocnienia efektu, możesz zdać sobie sprawę, o ile Twoje życie jest łatwiejsze, od, życia ludzi, którzy na co dzień, mierzą się z takimi nieszczęściami jak: poważne choroby, wojny, brak pożywienia, niedostatek wody czy środków do życia itp.

A może wystarczy, że otworzysz się na to, co  masz, dostrzeżesz te wszystkie dobre rzeczy i sytuacje, których jesteś współtwórcą. Spojrzysz łaskawym okiem na siebie i na swoje otoczenie, a także na swoją obecną sytuację życiową i etap życia na którym obecnie jesteś. Często zmieniając perspektywę, dostrzegamy coś niezmiernia wartościowego, coś co nas kształtuje i wzbogaca. Każdy etap w życiu jest po coś? Od nas samych zależy, ile z danego etapu wyniesiemy dla nas samych i dla naszej przyszłości. Może docenimy to, co mamy i zostaniemy na danym etapie dłużej a być może, będzie to świetna trampolina, ku realizacji większego planu.

Może stać się tak, że ta dobra energia, która przyjdzie wraz z wdzięcznością, wpłynie korzystnie również na Twoje realne działania. A zadowolenie i satysfakcja stanie się motywacją do realizacji większych celów i marzeń. W końcu, to Ty masz największy wpływ na to, jak żyjesz i na swoją przyszłość. Warto się czasem na chwilę zatrzymać i docenić, to co mamy, aby poczuć się szczęśliwym nie “gdzieś i kiedyś”, ale “tu i teraz”.

Comments (2)

    1. Chętnie przeczytam:) Oczywiście, zmiana perspektywy, spojrzenie z dystansu lub zupełnie innej strony, może przynieść nam zaskaujące i warościowe wnioski do wdrożenia.

Post a Comment