Single Blog

Jak stworzyć wizję spełnionego życia i zacząć ją realizować? Twoje cele na 2019 rok.

Ten wpis jest o tym, dokąd zmierzamy, o znaczeniu naszych wizji oraz o konkretnych działaniach, jakie należy podjąć aby tam dotrzeć.

Wizja daje ci pogląd dokąd zmierzasz, a jej następstwem powinien być konkretny plan działań, określających jak tam dotrzeć.

Nadejście nowego roku, jego początek, to symboliczny czas, niezależnie od naszych przekonań i tego, czy odżegnujemy się od noworocznych postanowień, czy jesteśmy ich zwolennikami. Warto potraktować nadejście kolejnego roku, jako punkt wyjścia do oceny naszej obecnej sytuacji i tego na ile spełnia ona nasze oczekiwania i realizuje pragnienia.

Od razu przystąpię do konkretu, poprzez zadanie ci pytań odnośnie obranego w życiu celu, twojej misji, sensu jakiego upatrujesz w swoich działaniach.

Co jest Twoim „dlaczego”?

Co sprawia, że codziennie wstajesz z łóżka, jaka idea ci przyświeca, co cię napędza do działania? Odpowiedz sobie szczerze na to pytanie, najchętniej na głos a jeszcze lepiej- przygotuj kartkę i długopis na tę i kolejne odpowiedzi.

Być może już od jakiegoś czasu, znasz odpowiedź na pytanie o znaczenie swojego życia i działań jakie podejmujesz, a jeżeli nie, to świetny moment, aby je odnaleźć i tym samym zbudować trwały fundament swoich dalszych działań.

  • Czego naprawdę pragniesz w swoim życiu?
  • Co nadaje sens Twojemu życiu, działaniom? Co sprawia, że ci się chce?

Zapisz to! Również po to, by mieć te cenne odpowiedzi zawsze pod ręką, wracać do nich i pamiętać o nich na co dzień.

Jeżeli jednak, na tak wprost postawione pytania ciężko ci udzielić odpowiedzi, zacznij od wyznaczenia swoich najważniejszych wartości życiowych. Wskaż 5-7 wartości, które są dla ciebie najważniejsze, którymi kierujesz się lub chcesz kierować w swoim życiu. Pomocne może być także operowanie najważniejszymi obszarami w twoim życiu, określenie ich na podstawie „koła życia”. Koło życia, to jedno z podstawowych ćwiczeń coachingowych, jak potrzebujesz instrukcji jak je zrobić- napisz do mnie w komentarzu pod artykułem lub w mailu.

Istnieją różne techniki dochodzenia do tego, co naprawdę ma dla nas znaczenie, czasem dość mocne w swoim wydźwięku. Poleca się np. napisanie swojej własnej mowy pogrzebowej, w której ujmiesz to, co po sobie zostawiłaś, co wniosłaś do życia innych, jak wspominają cię inni ludzie, bliscy. Masz odwagę i chęć się zmierzyć z tym ćwiczeniem?

Jeżeli niekoniecznie, to nic nie szkodzi 😉 Również poniższe pytania, pomagają dookreślić to, jak chcielibyśmy przeżyć nasze życie.

  • Jak chciałabyś być zapamiętana?
  • Co chciałabyś po sobie zostawić?
  • Jak chciałabyś, aby mówili o tobie inni?

Wyobraź sobie co chciałabyś usłyszeć o sobie od innych osób, jakie określenia ciebie jako osoby, padłyby od osób które cię znają, z którymi współpracujesz?

Masz już określone swoje wartości, zdefiniowane to, co nadaje życiu sens. Pójdźmy zatem krok dalej. Do twojej wizji. Wizji idealnego miejsca, w którym działasz według wyznaczonych wartości, w których spełniasz i realizujesz siebie.

Wystarczy, że zamkniesz oczy, wyciszysz się w sobie i zadasz pytanie, o to jak chciałabyś, aby wyglądało twoje życie.

Wyobraź sobie: gdzie chcesz być, jak wygląda twoje otoczenie, jak działasz oraz jak się czujesz, gdy to już posiadasz, gdy tam już jesteś.

Możesz swoją wizję przełożyć od razu na kreatywne działanie.

Stwórz swoją mapę marzeń, mapę celu do którego dążysz.

Mapę marzeń możesz wykonać dowolną techniką, np. używając białej kartki, szarego papieru pakunkowego, farb, kredek, kleju, nożyczek i kolorowych magazynów. Maluj, wycinaj hasła, zdjęcia i obrazki, rysuj i baw się formą, po to by jak najpełniej wyrazić to, czego pragniesz.

Taka wizualizacja, umożliwi ci powrót do sedna tego czego pragniesz, kiedy tylko będziesz potrzebować dodatkowego wsparcia. Gdy nadejdzie spadek energii, czy wątpliwości co do sensu i możliwości powodzenia danego projektu, możesz w łatwy sposób przypomnieć sobie o tym, co jest twoją prawdziwą motywacją, po co coś robisz i jak będziesz się czuć, gdy dojdzie do realizacji twoich planów.

Masz już mocny fundament ze swoich wartości, tego co naprawdę liczy się w życiu oraz przedstawienie tego w postaci wizji odzwierciedlającej twoje dążenia.

Etap precyzowania, planowania i ustalanie konkretnych działań.

Jeszcze jedno pobudzające wyobraźnię pytanie, zanim przystąpisz do spisania konkretnego planu:

  • Co byś robiła gdybyś wiedziała, że Twój plan się powiedzie a porażka nie jest możliwa?

A teraz wyznacz jedno konkretne działanie, które możesz zrobić już dzisiaj!

  • Co zrobisz już teraz?

Taka postawa wymaga wzięcia odpowiedzialności za swoje czyny, za swoje życie. To ty bowiem swoim sposobem myślenia, nastawieniem i działaniami, masz największy wpływ na to, jak kształtuje się twoja obecna i przyszła sytuacja życiowa.

Czy jesteś gotowa wziąć odpowiedzialność, nie szukać wymówek w sobie ani na zewnątrz?

Jeżeli odpowiedź brzmi tak, gratuluję i możesz już przystąpić do bezpośredniej realizacji swojego celu.

Podejmij konkretne działania.

  • Jakie nowe nawyki wprowadzić, jakie strategie zastosować?
  • Jakie rzeczy i działania należałoby odrzucić, jako te które się nie sprawdzają?
  • Jakie widzisz największe przeszkody i ich alternatywne rozwiązania ?
  • Kto może cię wesprzeć, kto może pomóc na twojej drodze do celu?

Kiedy udzielisz odpowiedzi na te pytania, sądzę że już będziesz wiedziała, co konkretnie masz zrobić. Już znasz swój kolejny krok, który sprawi, że będziesz bliżej realizacji swojej wizji.

Ustal plan oraz termin realizacji danego celu, zdefiniuj w jaki sposób będziesz monitorować swoje postępy, rozpisz konkretne niezbędne działania i podejmij pierwsze z nich! Zrób pierwszy krok a po nim kolejny.

Jesteś na dobrej drodze.

Już jesteś na swojej drodze do życia w zgodzie ze sobą i tym czego pragniesz najbardziej.

Wątpliwości i spadki energii będą zapewne się zdarzały, to zupełnie normalne, ale pamiętaj po co i dlaczego to robisz i wracaj do swojej wizji. Powodzenia i pięknego 2019 roku. 🙂

Co możesz zrobić już dziś, aby być o krok bliżej wykreowanej wizji siebie i swojego spełnionego życia?

Comments (11)

  1. Bardzo kompleksowy artykul zawierajacy wiele przydatnych wskazowek na drodze do okreslenia swojej wizji zycia. Do mnie przyznam szczerze zawsze bardzo przemawia cwiczenie z mowa pogrzebowa, jest dosc mocne, ale wlasnie chyba najbardziej pobudza mnie do dzialania 🙂

    1. Dzięki Kamila za Twóją opinię! Tak, ja też lubię takie mocne ćwiczenia, to daje motywacja poprzez dosadne uzmysłowienie sobie, dokąd zmierzamy a gdzie jesteśmy i co możemy z tym zrobić już dziś.

    1. Tak. To naprawdę dobry punkt wyjścia. Bo wizja bardzo motywuje, a praca nad własną mapą marzeń pobudza kreatywność i właśnie niejako wymusza wybór priorytetów w naszych marzeniach, tego co naprawdę potrzebujemy do poczucia spełnienia. Można też zawęzić do danej dziedziny, np: relacji, pracy, zdrowia itd.

  2. Moim priorytetem są i będą jeszcze przez jakiś czas dzieci. Gdy chorują, wszystko inne idzie w odstawke. Mam sporo marzeń – spełniam je bardzo małymi krokami. Takimi, jakie jestem w stanie w tej chwili robić.

    1. Gosia. Dziękuję za podzielenie się:) Tak nasze priorytety i to co ważne, mocno zależą od naszego etapu w życiu. Macierzyństwo na pewno jest właśnie takim etapem, szczególnie pierwsze lata, gdzie bardzo dużo naszej energii i uwagi jest skierowana właśnie na dzieci. Super, że spełniasz też inne ważne dla Ciebie rzeczy, a metoda małych kroków- jest super! Powodzenia

  3. Często myślę nad tym co bym chciała, co jest moim dlaczego. Ale ostatnio wpadłam na to że bardziej mobilizuje mnie.. Lęk. Pamiętasz Władcę Pierścieni? Frodo wstaje i spotyka się z Galadrielą przy źródle. Hobbit jest u progu ważnej misji. Waha się, czy się jej podjąć, czy to ma sens i czy się uda… Bardzo lubię ten film i książkę, po ktorymś razie wpadłam na to że też takiego zwierciadła potrzebuję. Frodo w źródle dostrzegł przerażające obrazy: cierpiących przyjaciół, spaloną wioskę, zagrożony świat i tryumf brzydoty i zła. Galadriela powiedziała, że to jest tylko wizja. Obraz tego co się stanie jeśli nie podejmie wysiłku. To o tym powinnam sobie przypominać, co się stanie jeśli zawiodę siebie. Ale teraz Anno, powiedz, czy mam sobie stworzyć antymapę marzeń? czy lepiej

    1. Kasia, dziękuję za Twój komentarz i odniesienie metaforyczne. Faktycznie jest tak, że niektórym z nas łatwiej się zmobilizować właśnie poprzez takie wizje “negatywne”. W coachingu też zadajemy pytanie- Co się stanie jak tego nie zrobisz? Co najgorszego się stanie, gdy to zrobisz lub właśnie gdy tego zaniechasz? A jeżeli już to wiesz, to jaki będzie Twój pierwszy krok, by tak się nie stało? By ta najgorsza wizja się nie spełniła. I z jednej strony to jest OK, ale jednak to zawsze jest jakaś ostateczność, czekanie, aż coś się stanie, aż już będzie prawie za późno, trochę nas to zwalnia od podjęcia wysiłku konkretnego działania tu i teraz. Jestem zdania, że nie warto karmić swoich lęków, bo nagle te strachy i lęki mogą dominować i stopować to co w nas czeka na odkrycie i rozwój potencjału. Zachęcałabym Cię jednak do stworzenia mapy tego czego chcesz a nie tego czego się boisz, aby to na tym koncentorwać swoje myśli a za nimi wdrożyć działania. Jeżeli jesteś przed odkryciem swojego “dlaczego” warto zacząć od wartości życiowych, najważniejszych obszarów w Twoim życiu i zmiany jakiej być tam upatrywała. Może zainspiruje Cię proste pytanie: ” Za czym tęskni Twoje serce?” Wsłuchaj się w siebie i zapisz odpowiedź. A gdybyś chciała popracować nad swoimi dlaczego i działaniami nie na bazie lęku, to zapraszam do procesu coachingowego a nawet wstępnej bezpłatnej konsultacji. Dzięki za Twój głos

  4. Swoje dlaczego i plan znam. Nowy rok to moim zdaniem wcale nie jest najlepszy czas na zmiany. Najlepszy jest wtedy, gdy czujemy ich potrzebę

Post a Comment